.
2010-12-30
Sama nie wiem co napisać... Wszystko było takie poukładane... Udało mi się znowu nic nie czuć, zapomniałam. I czemu ten stan teraz mi się nie podoba?? Tak bardzo tęsknie... tylko właściwie za czym? Za bólem? To śmieszne. Gdzie są te głupie odpowiedzi na wszystkie moje pytania?
Kayah - BYŁAM RÓŻĄ
Kiedyś byłam różą dla twojego serca Kiedyś byłam różą twoją Cierniem jestem dziś Gdy się przyglądasz mi Nie kobietą Bóg mi daje Bóg mi odbiera Kiedyś różą byłam Lecz nie jestem teraz
Od czasu do czasu jakbym słyszała nadal Jak przechodzisz przez mój próg Miły Od czasu do czasu choć wiem że nie mam prawa Bo nie jestem twoja już
A na moim dachu gniazdo znów ożyło Do domu bociany wróciły A ja śniłam znów że jak one tu Wrócisz miły Bóg mi daje Bóg mi odbiera Kiedyś różą byłam Lecz nie jestem teraz
Od czasu do czasu jakbym słyszała nadal Jak przechodzisz przez mój próg Miły Od czasu do czasu choć wiem że nie mam prawa Bo nie jestem twoja już
POZDRAWIAM
Marta.
...
2010-11-28
Nie pisałam kilka dni bo nie było sensu... a może był?? Nie wiem już sama. Niczego nie jestem pewna. Padał śnieg jest tak pięknie, czysto, biało. Czemu moje życie nie może być tak piękne i czyste?? W środe miałam urodziny... hmmm dziwne niby urodziny to taki wesoły dzień. Oczywiście impreza była dopiero wczoraj... Nie lubie kiedy muszę się usmiechać cały czas, no ale cóż jeśli chodzi o udawanie, granie i tp. to muszę przyznać, że jestem niezła...
Cały czas zachwycam się pięknym krajobrazem za moim oknem i marze... znowu... hmmm a może tak przestać marzyć i żyć rzeczywistością, ale czy tak sie da??? Raczej nie.
Jutro czeka mnie poprawa z angielskiego... nienawidzę tego jezyka, ale poprawic się muszę.
Cisza i spokój... nareszcie nic się nie dzieje...
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta
SŁOWA...
2010-11-20
Słowa nic nie znaczą są bezwartościowe a jednak potrafią zranić... Dziwne to jest ponieważ jak coś bezwartościowego może ranić?! Po co wogóle są wypowiadane... Czyż nie byłoby piękniej bez nich?? Na myśl nasuwa mi sie tylko jedna odpowiedź NIE. Słowa nie tylko ranią ale i uszczęśliwiają... jednak ważne jest by ich słuchać podczas ciszy...
SŁOWA Magdalena Dziedzic
Są
Kłamliwie, pięknie
Bezużyteczne
Namiętne, ale puste
Wielkie, bezwartościowe
śmiecie
służące do pobudzania
ludzkich zmysłów
Żeby poznać prawdę
trzeba zamknąć usta
i nauczyć się słuchać
oczami...
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta.
Dziwne...
2010-11-06
Dziwne dla mnie jest to, że czuje się sobą a nie jestem taka jaka byłam... taka jaka powinnam być... Z grzecznej dziewczyny zamieniłam się w pyskatą. No ale chociaż nie ejstem wredna ;). No cóż podoba mi się ta zmiana, ale czegos mi brakuje... czegoś ważnego, czegos czego już nie chcę mieć, czegoś czego nigdy nie dostanę... MIŁOŚCI... ale nie takiej na chwilę, miłości prawdziwej... Jak to możliwe, że brakuje mi czegos czego nie chcę..? A moze chcę tylko sie od tego bronię..?
I byłam na łące... założyłam słuchawki na uszy... i wyjebałam się na plecy na trawie, ale zanim zdążyłam umrzeć złapał mnie deszcz... i wróciłam do domu cała mokra...
Kocham deszcz... smutną pogodę, bo tylko w takim czasie nikt nie pyta się dlaczego jestem smutna, każdy odbiera, że to przez pogodę... i tak jest dobrze...
We wszystkich mowach i w języku duszy
Nad wszystkie są dwa słowa,
Jak w kroplach rosy po suszy,
W nich skarb żywota się chowa.
Jak dwie perełki w oceanie życia,
Jak dwie gwiazdeczki na niebie,
Świecą nam do powicia
Dwa słowa - kocham ciebie.
[J.I. Kraszewski]
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta.
;///
2010-11-02
Czasami żeby cos zyskać najpierw trzeba coś stracić... Ja straciłam wszystko i nic nie zyskałam.... Mam ochotę pójść gdzieś daleko od ludzi na jakąś łąke... założyć słuchawki na uszy i sie wyjebać na plecy... zapomnieć... nic nie czuć... umrzeć...
POZDRAWIAM GORĄCO
Marta.
FUCK..!!
2010-10-30
Koniec..! Mam juz dosyć tych facetów... hmmm moze wyjaśnie.. .no cóż zakochało się we mnie czterech chłopaków.. i nie dają mi spokoju... Nie chcę ich ranić bo wiem co to znaczy być zraninym, ale ja po prostu nic do nich nie czuje...
Dlaczego los mi to robi?? Dlaczego nie mogę tak o po prostu byc sama i koniec?? Dlaczego muszą być w moim życiu faceci?? Dlaczego tak długo cierpie, przecież chcę przestać kochać...??
Dzisiaj strasznie się bałam, że spotkam Mateusza.... na szczęście niepotrzebny był mój strach, ale to nie koniec jeszcze jest możliwość, że spotkam GO jutro.. i po jutrze....
FUCK
FUCK
FUCK
FUCK
FUCK
Dlaczego mam takie zjebane życie??
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta.
Inna niz wcześniej...
2010-10-29
Jedno jest pewne... zmieniłam się. Nie z wyglądu, po prostu jestem inną sobą.
On wie co do niego czuje ode mnie... zdobyłam sie na odwage... ale nie całkiem bo nie powiedziałam MU tego prosto w oczy... napisałam MU. Tak, tak to głupie, ale inaczej nie potrafiłam... JUż nigdy nie zdobędę się na odwagę żeby spojrzeć MU prosto w oczy... Tylko, że jest jeden problem... nadal GO kocham..! A ja już nie chce kochać...
Jedno jest pewne nie zakocham się... NIGDY... Nie chcę już więcej cierpieć... nie chcę juz więcej ranic innych...
POZDRAWIAM WSZYTSKICH
Marta.
Hej....
2010-10-24
Hej wszystkim... No cóż można powiedzieć, że znowu będę pisała. Nie wiem czemu, ale bardzo mi brakowało mojego bloga. Często wchodziłam na niego i czytałam co sie dzieje u innych. Po prostu czułam pustkę. Nie potrafie już dłużej nie pisać. Dziwię się, że tak długo wytrzymałam.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta.
notka..?
2010-07-18
Obiecałam że dodam notkę, ale tak myślę po co? przecież już zapewne poszłam w niepamięć. No ale obietnica to obietnica...
No cóż nad Morzem było świetnie ;). Opaliłam się wiec wyglądam chyba nieźle xDDD. Moja brązowa skóra świetnie się komponuje z blond włosami... Skakałam w fale podczas sztormu 4 stopnia. Było świetnie. Odpoczęłam. Po mimo tego, że to miał być wyjazd który pomoże mi zapomnieć cały czas o NIM myślałam. Co by się nie działo nagle w mojej głowie pojawiał się ON. Wróciłam w sobotę rano ok. 4 10 lipca. Tego samego dnia był festyn. Oczywiście poszłam. Cieszyłam się ze spotkania z przyjaciółkami. I z tego, że spotkam Mateusza. Niestety ON mnie unikał. Cały czas... Zabolało...
Miałam jeszcze napisać o ognisku które było na zakończenie roku szkolnego... hmmm wiec było fajnie... o którejś tam przyjechała policja... hehe wszyscy uciekliśmy w krzaki... Dawid i Kasia nie zdążyli... ale nie spisywali nikogo nawet tych pijanych... kazali tylko oddelegować do domu pijanych... Było czadowo...
NIE POTRAFIĘ O NIM ZAPOMNIEĆ. CIĄGLE WYOBRAŻAM SOBIE JAKBY TO BYŁO CUDOWNIE PRZYTULIC SIĘ DO NIEGO. HMMM KONIEC TEGO... KONIEC MARZEŃ. CZAS NA RZECZYWISTOŚĆ... W PIĄTEK MAM NASTĘPNE OGNISKO... HMMM CIEKAWE CZY ON BĘDZIE... EHHHH... KONIEC...
No więc teraz już na serio żegnam... Dodałam notkę...
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta.
ŻEGNAM
2010-06-29
Żegnam wszystkich... to moja ostatnia notka... przynajmniej na razie.... ten blog bardzo mi pomógł... dziękuję wszystkim za odwiedziny, komentarze i wpisy do księgo gości. Z Melą i Gosią zaczynamy od nowa. MGM powraca. Z Mateuszem nie jestem i tęsknię za nim cholernie... Chociaż nie wiem dlaczego przecież ON nigdy nie był mój.
Chciałam podziękować
Stoga1456xd - jest cudowną i bardzo wartościową osobą.
Camilla - Jej talent jest WIELKI. Ona na pewno ma wielkie serce.
Karoline - jest bardzo fajna i sympatyczna.
I każdemu kto wchodził na mojego bloga.
Kocham i tyle.Czy to coś złego? Wydaje mi się, że nie. Tylko w takim razie dlaczego to tak boli?
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Marta.
|